"Może to fetysz, ale ja tego nie rozumiem.
Bo jak można przyjaciela potraktować jak instrument"
"Chcę odezwać się do byłego “Przyjaciela” , zadzwonić i powiedzieć, że bardzo mi go brak. Chociaż ma mnie w dupie, wiem, jak wszyscy którzy odeszli."
"Przyjaciel to człowiek, do którego dzwonię po wielu miesiącach milczenia, i nie pyta: dlaczego się nie odzywałaś, tylko mówi: cieszę się, że właśnie dziś słyszę Twój głos."
"Przyjaciela nie opuszcza się nawet wtedy, gdy jest bryłą lodu"
"Jeśli kogoś kochasz, to jeszcze nie znaczy, że Bóg ma w swoich planach, żebyście byli razem."
"Dlaczego najwięcej zła spotyka niewinnych? A ci najpodlejsi mają piękne życie?"
"Ludzie nie rozumieją jak bardzo ranią nieświadomie innych…"
"A może to moja wina. Może wszystko spierdoliłam z własnej woli."
"- A teraz czego pragniesz? Czego Ci brak? Może zacznijmy od tego.
- Po prostu mam już dość.
- Dość czego?
- Wszystkiego. Ludzi. Życia. Chcę, żeby się skończyło."